banner
menu_top
Wstep
Dzień 1
Dzień 2
Dzień 3
Dzień 4
Dzień 5
Dzień 6
Dzień 7
Dzień 8
Dzień 9
Podsumowanie
Informacje Praktyczne
Księga Gości
Rozdzielczość zdjęć

5 wrzesień 2007, dzień 5

Przez cały dzień piąty pogoda była bardzo ładna, ciepło i prawie bezchmurne niebo. Tego dnia zamierzaliśmy dotrzeć do wodospadu Dettifoss i jeziora Myvatn. Czekała nas zatem kilkusetkilometrowa podróż przez pustynne obszary wschodnią część Interioru. Postanowiliśmy jechać na skróty przez góry drogą nr 939, w którą skręciliśmy za farmą Melshorn. Jedynym mijanym po drodze miastem był Egilstadir. Droga ta miejscami ma bardzo strome podejścia, nawet do 17% i jest dość niebezpieczna, zapewnia za to ciekawe widoki. Nie polecałbym wybierać tej drogi w przypadku nawet trochę kiepskiej pogody. Muszę przyznać, że choć było bardzo ciekawie, to z ulgą powróciliśmy na drogę nr.1 tuż przed Egilstadir.
Egilstadir jest największym miastem na wschodzie Islandii. Jest jednocześnie miastem typowo robotniczym, z blokami mieszkalnymi z wielkiej płyty (!). Tuż przy głównej drodze znajduje się tani supermarket Bonus, przy drodze jest też wiele stacji benzynowych i kafejek z hotdogami. Spotkaliśmy też kilku pracujących w mieście rodaków, najwyraźniej dosyć znudzonych. Ale cóż w sumie się dziwić.
Dalsza droga do Myvatn prowadziła przez zupełnie pustynne obszary Interioru. Niesamowity klimat. Po drodze do Myvatn, przed mostem na rzece Jökulsá á Fjöllum skręcamy na północ na spotkanie wodospadu Dettifoss, dalej na północ drogą 85 do Husaviku i w końcu Reykjahlid nad Myvatn...
Atrakcje dnia:

5.1 Przejazd z Djupivogur do Myvatn

Tego dnia przejechaliśmy ponad 400 kilometrów (może 500, niestety nie sprawdziłem!), z południowo-wschodniego na północne wybrzeże. Droga była dość wyczerpująca, miała jednak swój wyjątkowo klimat, również dzięki pięknej pogodzie. Bardzo chętnie przejechałbym się jeszcze kiedyś tą trasą...
Fiord. Foto: Marta Cieslik. Owce na plazy. Foto: Marta Cieslik. Droga nr.864. Foto: Przemyslaw Piotrowiak. Owce. Foto: Marta Cieslik. Wodospad przy drodze nr.864. Foto: Marta Cieslik. Wiecej owiec. Foto: Marta Cieslik. Gory. Foto: Marta Cieslik. Czarne owce. Foto: Marta Cieslik.

5.2 Park Narodowy Jökulsárgljúfur

Do parku dojechaliśmy skręcając z głównej drogi krajowej nr 1 w prowadzącą na północ drogę nr 864. Jest to droga szutrowa bardzo kiepskiej jakości, z mnóstwem malutkich garbów. Jazda po niej wprowadza samochód i pasażerów w bardzo silne i niezbyt przyjemne drgania. Chwilami mieliśmy wrażenie, że jeszcze parę metrów i nasza Toyota się rozleci. To jednak nie nastąpiło - wiadomo, japońska technika. Ta sama droga prowadząca od północy jest nieco lepsza.
Teren parku obejmuje kanion powstały na rzece Jökulsá á Fjöllum. Atrakcją są liczne wodospady i formacje skalne. Około 8000 lat temu w miejscu gdzie teraz jest rzeka, pod lodowcem wybuchł wulkan, stąd ciekawe formacje skalne w postaci powykręcanych w różnych kierunkach słupów bazaltowych. Aby obejrzeć te wszystkie cuda nalażałoby spędzić kilka dni na pieszych wędrówkach. Nam udało się obejrzeć trzy wodospady.
Strona nieoficjalna parku na Nordic Adventure Travel.

Park z lotu ptaka. Foto: Przemyslaw Piotrowiak. Wawoz. Foto: Marta Cieslik. Wawoz. Foto: Marta Cieslik. Tecza nad wodospadem. Foto: Marta Cieslik.

5.3 Wodospad Dettifoss

Wodospad Dettifoss - wysoki na 44m i szeroki na 100m Dettifoss jest największym w Europie wodospadem pod względem ilości przypływającej wody. Jest to w zależności od pory roku od 200 do nawet 500 metrów sześciennych wody na sekundę. Woda pochodzi ze znajdującego się kilkaset kilometrów na południe lodowca Vatnajökull, niesie ze sobą mnóstwo materiału skalnego i stąd szara barwa wody.

Dettifoss. Foto: Marta Cieslik. Dettifoss. Foto: Marta Cieslik. Dettifoss. Foto: Marta Cieslik. Dettifoss. Foto: Marta Cieslik. Dettifoss. Foto: Marta Cieslik.

5.4 Wodospad Selfoss

Około 15 minut marszu na południe od Dettifoss znajduję się kolejny wodospad - Selfoss. Nie jest tak spektakularny jak Dettifoss, warto jednak się przejść dość trudną ścieżką aby go zobaczyć.

Selfoss. Foto: Marta Cieslik.

5.5 Wodospad Hafragilsfoss

Około 8km no północ od Dettifoss, po drodze na wybrzeże, znajduje się kolejny wodospad - Hafragilsfoss. Można go zobaczyć z parkingu przy drodze, sam wodospad znajduje się dość daleko i głęboko w dolinie.

Hafragilsfoss. Foto: Marta Cieslik.

5.6 Półwysep Tjorness i Husavik

Półwysep Tjorness jest najdalej na północ wysuniętą częścią Islandii, jaką dane nam było odwiedzić. Z miejsca, gdzie zostało zrobione poniższe zdjęcie jest około 50km do koła podbiegunowego. Zdjecie zostało zrobione około godziny 19-tej, jak na tą porę było jeszcze całkiem jasno.
Do Reykjahlid nad jeziorem Myvatn udało nam się dojechać około 20:30, po drodze mijając malownicze miasteczko Husavik, do którego mieliśmy powrócić następnego dnia w celu oglądania wielorybów :)

Tjorness. Foto:  Marta Cieslik. Kosciól w Husavik. Foto: Marta Cieslik.